O mnie

Fotografuję światło, przestrzeń i emocje.
Tworzę obrazy, które nie tylko pokazują miejsce, ale pozwalają je poczuć.

Michał Ostrowski w terenie
Początek

Moja droga do fotografii zaczęła się od Zorki 1, pierwszych prób i domowej ciemni urządzonej razem z ojcem. Do dziś najbardziej interesuje mnie chwila, w której świat zwalnia, światło układa się we właściwy sposób, a obraz zaczyna mówić więcej niż słowa.

Miejsce

Mieszkam i pracuję w Wałbrzychu, w sercu Sudetów. To właśnie góry, ich skala, cisza i zmienność najmocniej kształtują moje spojrzenie. W krajobrazie szukam nie tylko piękna, lecz także napięcia, tajemnicy i emocji.

Własna droga do obrazu

Światło, czas i miejsce.

Obok współczesnego sprzętu korzystam także z aparatów otworkowych i dawnych technik fotograficznych. Taka praca pozwala zwolnić, zaufać światłu i uważniej przeżywać proces powstawania obrazu.

Lubię pracować w sposób, który zostawia miejsce na czas, emocje i to, czego nie da się zaplanować.

Fotograf z plecakiem w leśnym plenerze
Co kształtuje moje spojrzenie

Miejsca i doświadczenia, do których wracam.

Mgliste wzgórza polskich gór o poranku

Polskie góry

Sudety mam najbliżej, ale bliskie są mi wszystkie polskie pasma. Wracam tu po poranne mgły, znajome ścieżki w nowym świetle i początek wielu fotograficznych wypraw.

Postać na tle alpejskiego lodowca i gór

Dalsze horyzonty

Podróże wyprowadzają mnie poza znane miejsca i uczą pracy w innej skali, pogodzie oraz świetle. Każdy plener wymaga świeżego spojrzenia, uważności i szybkiej adaptacji.

Wędrowcy w geotermalnym krajobrazie Islandii

Praca w terenie

Zdjęcie jest zwieńczeniem drogi, przygotowań i cierpliwego oczekiwania na właściwe światło. W terenie liczą się zarówno doświadczenie, jak i decyzja podjęta we właściwym momencie.

Kontakt

Masz pytanie o fotografię albo pomysł na współpracę?

Napisz wiadomość